REKLAMA

Za mało mówimy o raku prostaty

Prof. Paweł Wiechno, kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Układu Moczowego NIO-PIB, na łamach portalu cowzdrowiu.pl, przyznaje,  że świadomość na temat nowotworów raka prostaty i pęcherza jest bardzo niska. Przekład się to niestety na opóźnienia w diagnostyce.

Rak prostaty i inne nowotwory urologiczne, w początkowym stadium, nie są bolesne. Pacjenci szukają pomocy dopiero, gdy choroba już znacząco się rozwinie. Stadium jej zaawansowania zaś przekłada się na możliwości terapeutyczne i samą skuteczność leczenia. – Dlatego tak ważna jest profilaktyka, która pozwala na wczesne wykrycie nowotworu, który wtedy jest wyleczalny – zaznacza prof. Wiechno. Istotna jest także edukacja zarówno pacjentów jak i środowiska medycznego.

W diagnostyce nowotworów urologicznych pojawiły się ostatnio nowe badania. Należy do nich multiparametryczny rezonans magnetyczny (mpMRI) prostaty, który bardzo precyzyjnie pozwala ocenić obecność istotnego klinicznie raka stercza. U pacjentów, u których nie można uchwycić choroby nowotworowej, a jest podejrzewana, to badanie potrafi doskonale ukierunkować na ognisko nowotworowe.


Kolejne badanie, które pojawiło niedawno to PET PSMA. Jest to rodzaj tomografii komputerowej z odpowiednim znacznikiem, który bardzo precyzyjne pokazujące wczesne zmiany nowotworowe. Te nowości już pozwalają zmienić sposób postępowania z pacjentem.


Prof. Wiechno zwraca uwagę na doskonałe kompetencje polskich urologów, jeśli chodzi o leczenie radykalne. Niestety, borykamy się z problemami jeśli chodzi o leczenie systemowe i dostęp do nowoczesnych terapii.

Cała rozmowa na: cowzdrowiu.pl

REKLAMA