REKLAMA

Nowy kierunek w rekonstrukcji dróg moczowych po usunięciu pęcherza

Zespół prof. Tomasza Drewy opracował innowacyjną sztuczną wstawkę do odprowadzania moczu po radykalnym usunięciu pęcherza, która może stanowić alternatywę dla klasycznych metod urostomii i eliminuje konieczność użycia jelita. Projekt, uznawany za krok w stronę stworzenia sztucznego pęcherza, zdobył 8. miejsce w konkursie Złoty Skalpel organizowanym przez „Puls Medycyny”.

Prof. dr hab. n. med. Tomasz Drewa, FEBU, kierujący Katedrą Urologii i Andrologii Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy oraz Kliniką Urologii Ogólnej i Onkologicznej Szpitala Uniwersyteckiego nr 1, od lat zajmuje się najbardziej zaawansowanymi problemami rekonstrukcyjnymi w urologii. Jako prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego łączy działalność kliniczną z intensywną pracą naukową, koncentrując się na poprawie jakości życia pacjentów po rozległych operacjach onkologicznych.

Jednym z największych wyzwań współczesnej urologii pozostaje odtworzenie dróg odprowadzających mocz po radykalnym usunięciu pęcherza. Stosowane obecnie metody dzielą się na rozwiązania kontynentne i niekontynentne. W pierwszym przypadku pacjent zachowuje zdolność trzymania moczu, najczęściej dzięki wytworzeniu tzw. pęcherza jelitowego, który powstaje z fragmentu własnego jelita. Choć umożliwia on oddawanie moczu w sposób zbliżony do fizjologicznego, wiąże się z rozległą ingerencją w przewód pokarmowy.

Alternatywą są metody niekontynentne, w których mocz odprowadzany jest na zewnątrz do worka stomijnego. Najczęściej wykorzystuje się fragment jelita cienkiego jako przewód łączący moczowody ze skórą brzucha. Rozwiązanie to zmniejsza ryzyko zwężeń moczowodów, ale nadal wymaga resekcji jelita. Istnieje również prostsza technicznie ureterokutaneostomia, polegająca na bezpośrednim wyprowadzeniu moczowodów na skórę, jednak w tym przypadku pacjenci często muszą dożywotnio korzystać z cewników.

Sama cystektomia radykalna jest zabiegiem niezwykle obciążającym. Obejmuje nie tylko usunięcie pęcherza, lecz także innych narządów miednicy oraz regionalnych węzłów chłonnych. Operacja wiąże się z dużym urazem chirurgicznym i znacznym zapotrzebowaniem energetycznym organizmu w okresie pooperacyjnym. Problem ten jest szczególnie istotny, ponieważ chorzy na raka pęcherza często należą do grupy pacjentów obciążonych wieloma czynnikami ryzyka, takimi jak palenie tytoniu, niedożywienie czy choroby współistniejące, co utrudnia proces gojenia.

W odpowiedzi na te wyzwania zespół prof. Drewy opracował koncepcję sztucznej wstawki do odprowadzania moczu po resekcji pęcherza. Celem projektu było stworzenie rozwiązania, które pozwoliłoby uniknąć zarówno resekcji jelita, jak i konieczności stałego cewnikowania moczowodów. Dzięki temu sama operacja byłaby mniej rozległa, a rekonwalescencja krótsza i obarczona mniejszym ryzykiem powikłań.

Nowatorska wstawka opiera się na zasadach inżynierii tkankowej. Jej konstrukcja składa się z biodegradowalnego rusztowania oraz komórek pacjenta. Rusztowanie, wykonane z bezpiecznych biomateriałów stosowanych od lat w chirurgii, stanowi tymczasowy szkielet, który stopniowo ulega rozkładowi. Zostało ono wzbogacone o składniki sprzyjające zasiedlaniu przez komórki, takie jak kolagen czy hialuronian sodu. Do jego „zaszczepienia” wykorzystuje się mezenchymalne komórki macierzyste pozyskane z tkanki tłuszczowej chorego. Całość powstaje w procesie elektroprzędzenia, pozwalającym uzyskać strukturę zbliżoną do naturalnej macierzy zewnątrzkomórkowej.

Realizacja projektu wymagała współpracy interdyscyplinarnego zespołu. Oprócz urologów z bydgoskiego Collegium Medicum uczestniczyli w nim specjaliści z zakresu medycyny regeneracyjnej, inżynierii materiałowej i biotechnologii, a także przedstawiciele instytucji naukowych i przemysłu medycznego. Tak szerokie zaplecze eksperckie umożliwiło przeprowadzenie zaawansowanych badań przedklinicznych.

Projekt ma solidne podstawy w wieloletnich doświadczeniach prof. Drewy w dziedzinie inżynierii tkankowej. Już kilkanaście lat temu prowadził on pionierskie badania nad wykorzystaniem biodegradowalnych matryc i komórek w rekonstrukcji ściany jamy brzusznej oraz pęcherza moczowego. Koncepcja sztucznego przewodu do odprowadzania moczu była przez niego testowana eksperymentalnie jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku, co stworzyło fundament pod obecne prace.

Obecnie wynalazek przeszedł pomyślnie badania biozgodności oraz testy na dużych modelach zwierzęcych. Uzyskano ochronę patentową w Polsce i Europie. Kolejnym etapem będzie rozpoczęcie badań klinicznych typu „first in human”, choć droga do ich realizacji jest długa i wymaga spełnienia rygorystycznych wymogów regulacyjnych.

Prof. Drewa podkreśla, że opracowana wstawka nie jest celem samym w sobie, lecz jednym z etapów prowadzących do jeszcze ambitniejszego zamierzenia – stworzenia w pełni funkcjonalnego sztucznego pęcherza bez użycia jelita. Dotychczasowe światowe próby w tym zakresie nie przyniosły trwałego sukcesu, jednak rozwój technologii biologicznych daje nowe możliwości.

Równolegle z tym projektem zespół bydgoskich urologów prowadzi inne innowacyjne badania, m.in. kliniczne porównanie leczenia chirurgicznego i stereotaktycznej radioterapii u chorych z wczesnym rakiem nerki, a także prace nad przeszczepieniem pęcherza moczowego. Opublikowany w 2024 roku przegląd w „Nature Reviews Urology” jest pierwszym na świecie kompleksowym podsumowaniem aktualnego stanu wiedzy w tej dziedzinie.

Wszystkie te działania łączy wspólny cel: nie tylko skuteczne leczenie nowotworów układu moczowego, lecz także realna poprawa jakości życia pacjentów poprzez rozwój nowoczesnych, mniej obciążających metod rekonstrukcyjnych.

Źródło: Puls Medycyny

Przejdź do treści