REKLAMA

Rak prostaty wciąż wykrywany zbyt późno. Polacy nadal unikają badań profilaktycznych

Rak prostaty pozostaje najczęściej rozpoznawanym nowotworem wśród mężczyzn, jednak świadomość dotycząca profilaktyki i podstawowych badań diagnostycznych nadal nie jest wystarczająca. Wyniki badania „Prostata na prostej”, zrealizowanego na zlecenie Bayer, pokazują, że wielu mężczyzn nie zna znaczenia badania PSA, a do regularnych kontroli zniechęca ich przede wszystkim brak objawów oraz obawy związane z ewentualną diagnozą.

Z badania wynika, że o badaniu PSA słyszało mniej niż połowa mężczyzn. W grupie osób po 50. roku życia poziom wiedzy jest wyższy, jednak nadal nie obejmuje wszystkich. Również liczba osób wykonujących to badanie pozostaje ograniczona – jedynie co trzeci mężczyzna deklaruje, że kiedykolwiek je wykonał, a wśród mężczyzn po pięćdziesiątce odsetek ten przekracza nieznacznie połowę.

Najczęściej wskazywaną przeszkodą w podejmowaniu działań profilaktycznych jest przekonanie, że badania są potrzebne dopiero wtedy, gdy pojawiają się dolegliwości. Tymczasem rak prostaty przez długi czas może rozwijać się bez wyraźnych symptomów. Dlatego specjaliści podkreślają znaczenie regularnych badań kontrolnych, które pozwalają wykryć ewentualne nieprawidłowości na wczesnym etapie.

Jednym z podstawowych narzędzi diagnostycznych jest badanie PSA, wykonywane z próbki krwi. Oznacza ono poziom antygenu specyficznego dla prostaty – białka produkowanego przez gruczoł krokowy. Podwyższony wynik nie musi oznaczać nowotworu, jednak może być sygnałem wymagającym dalszej diagnostyki oraz konsultacji z urologiem, który właściwie oceni rezultat badania.

Wyniki sondażu pokazują również, że brak wiedzy dotyczącej celu wykonywania PSA stanowi jedną z głównych przyczyn rezygnacji z profilaktyki. Dodatkowo część mężczyzn przyznaje, że obawia się zarówno niekorzystnego wyniku badania, jak i późniejszego leczenia. Te obawy często towarzyszą pacjentom jeszcze przed postawieniem diagnozy.

Jednocześnie społeczne postrzeganie raka prostaty stopniowo się zmienia. Większość respondentów uważa, że jest to choroba, którą można skutecznie leczyć. Znacznie rzadziej kojarzona jest ona z wyrokiem niż z chorobą przewlekłą lub uleczalną. Szczególnie widoczne jest to wśród starszych mężczyzn oraz osób, które mają doświadczenie związane z wykonywaniem badań profilaktycznych.

Eksperci zwracają uwagę, że współczesna medycyna oferuje coraz więcej możliwości terapii. W zależności od stadium choroby oraz ogólnego stanu zdrowia pacjenta stosowane są różne metody leczenia, w tym zabiegi chirurgiczne, radioterapia, leczenie hormonalne czy chemioterapia. Coraz większą wagę przywiązuje się także do utrzymania dobrej jakości życia podczas terapii.

Badanie pokazuje, że mężczyźni oczekują przede wszystkim rzetelnych i praktycznych informacji. W przypadku niepokojącego wyniku PSA chcą wiedzieć, jakie będą kolejne etapy diagnostyki oraz jakie metody leczenia są dostępne. Ważne jest dla nich również zrozumienie własnej sytuacji zdrowotnej oraz poznanie skuteczności proponowanych terapii.

Skierowanie do onkologa często wywołuje silne emocje. Najczęściej pojawiają się niepewność, obawa przed rozpoznaniem choroby i strach. Wielu respondentów wskazuje, że pomocne byłoby uzyskanie dodatkowych informacji o raku prostaty, możliwość konsultacji z innym lekarzem oraz wsparcie ze strony najbliższych.

Znaczącą rolę w zachęcaniu mężczyzn do wykonywania badań odgrywają kobiety. Ponad połowa respondentek przyznała, że namawiała bliskiego mężczyznę do profilaktycznej kontroli zdrowia. Pokazuje to, jak duże znaczenie mają rozmowy w rodzinie i wsparcie otoczenia w podejmowaniu decyzji dotyczących zdrowia.

Specjaliści przypominają, że regularne badania profilaktyczne są szczególnie ważne po 50. roku życia, a w przypadku występowania raka prostaty w rodzinie warto rozważyć wcześniejsze konsultacje. Profilaktyka oraz regularny kontakt z lekarzem mogą zwiększyć szanse na wykrycie choroby we wczesnym stadium i skuteczniejsze leczenie.

Źródło: Medicalpress

Przejdź do treści