REKLAMA

Ponad 16 tys. osób czeka na miejsce w ZOL. Kolejki do opieki długoterminowej rosną

Na miejsce w zakładach opiekuńczo-leczniczych (ZOL) czeka obecnie ponad 16 tys. osób, a kolejne 3,7 tys. oczekuje na przyjęcie do zakładów pielęgnacyjno-opiekuńczych (ZPO). Najnowsze dane przedstawione podczas posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Senioralnej pokazują, że mimo rosnących nakładów finansowych dostępność opieki długoterminowej pozostaje jednym z największych wyzwań starzejącego się społeczeństwa.

Rosnące potrzeby, rosnące kolejki

Jak poinformowała podczas posiedzenia Komisji Dominika Janiszewska-Kajka, zastępczyni dyrektora Departamentu Analiz i Strategii Ministerstwa Zdrowia, na miejsce w ZPO oczekuje obecnie 3 735 osób, w tym 780 przypadków pilnych. W przypadku ZOL liczba oczekujących wynosi 16,5 tys. osób, z czego 2,5 tys. stanowią przypadki pilne.

Dane te wskazują na dalszy wzrost zapotrzebowania na świadczenia opieki długoterminowej. Dla porównania, według map potrzeb zdrowotnych w 2023 r. na miejsca w ZOL-ach oczekiwało ponad 11 tys. osób, a w ZPO ponad 3 tys.

300 zł za dzień opieki

Świadczenia realizowane w zakładach opiekuńczo-leczniczych i pielęgnacyjno-opiekuńczych są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Rozliczenia prowadzone są według stawki osobodnia, która obecnie wynosi 4,29 punktu, co przekłada się na około 300 zł za każdy dzień opieki.

Jednocześnie pacjenci przebywający w placówkach ponoszą koszty zakwaterowania i wyżywienia. Opłata może wynosić maksymalnie 70 proc. dochodu pacjenta i nie może przekraczać równowartości 250 proc. najniższej emerytury.

W 2024 r. świadczenia opieki długoterminowej realizowało 453 świadczeniodawców na rzecz 47,5 tys. pacjentów. Łączna wartość rozliczonych świadczeń przekroczyła 2,5 mld zł. W 2026 r. finansowanie tego segmentu opieki ma wynieść już blisko 5 mld zł, podczas gdy w 2020 r. było to około 2,2 mld zł.

Nowe standardy organizacyjne

Ministerstwo Zdrowia przypomniało również o obowiązującym rozporządzeniu dotyczącym standardu organizacyjnego opieki długoterminowej. Dokument określa m.in. zasady realizacji praw pacjenta, przygotowywania indywidualnych planów opieki, profilaktyki zakażeń, leczenia bólu, edukacji zdrowotnej oraz dostępności świadczeń dla osób ze szczególnymi potrzebami.

Zakłady opiekuńczo-lecznicze i pielęgnacyjno-opiekuńcze mają czas na dostosowanie się do nowych wymagań do 31 sierpnia 2026 r.

Inwestycje nie rozwiązują problemu

Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia wskazywali również na inwestycje realizowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy. W projekcie modernizacji infrastruktury opieki długoterminowej dofinansowanie otrzymało 98 podmiotów, a efektem ma być utworzenie około 3,5 tys. nowych łóżek, w tym blisko 3 tys. miejsc opieki długoterminowej oraz 500 łóżek geriatrycznych.

Podczas dyskusji zwracano jednak uwagę, że sama rozbudowa infrastruktury nie rozwiąże problemu, jeśli nie będzie jej towarzyszyć odpowiednie finansowanie nowych miejsc. Posłanka Lidia Czechak wskazywała, że część samorządów dysponuje już budynkami gotowymi do przekształcenia w ZOL-e, jednak od lat słyszy, że NFZ nie posiada środków na finansowanie nowych kontraktów.

W efekcie część pacjentów miesiącami oczekuje na miejsce w opiece długoterminowej, zajmując jednocześnie łóżka szpitalne, których utrzymanie jest znacznie bardziej kosztowne dla systemu ochrony zdrowia.

Demografia nie pozostawia złudzeń

Rosnące kolejki wpisują się w szerszy problem starzenia się społeczeństwa. W 2023 r. osoby w wieku 65 lat i więcej stanowiły ponad 20 proc. populacji Polski. Według prognoz w 2040 r. odsetek ten wzrośnie do blisko 25 proc., a w 2060 r. osiągnie 32 proc.

Eksperci podkreślają, że bez zwiększenia liczby miejsc oraz odpowiedniego zabezpieczenia kadrowego dostępność opieki długoterminowej będzie się stopniowo pogarszać. Szacunki wskazują, że aby utrzymać poziom dostępności świadczeń z 2023 r., do 2040 r. system powinien objąć opieką długoterminową o około 47 proc. więcej pacjentów niż obecnie.

Przedstawione podczas posiedzenia Komisji dane pokazują, że opieka długoterminowa staje się jednym z kluczowych wyzwań zdrowotnych i społecznych najbliższych dekad.

Źródło: Rynek Zdrowia

Przejdź do treści