Rak nerki może przez długi czas rozwijać się bez wyraźnych objawów. Europejski Tydzień Urologii 2026 zwraca uwagę na znaczenie świadomości choroby, reagowania na niepokojące sygnały i nieodkładania konsultacji lekarskiej.
Europejski Tydzień Urologii (Urology Week), obchodzony w dniach 28 września – 2 października, jest inicjatywą European Association of Urology (EAU). W 2026 roku jego tematem jest rak nerki. Tegoroczna kampania zachęca do przełamywania milczenia wokół choroby, która może przez długi czas nie dawać jednoznacznych objawów.
Na stronie poświeconej kampanii opublikowano rozmowę przedstawiającą dwa spojrzenia na raka nerki: perspektywę lekarza, prof. Aušvydasa Patašiusa, urologa z litewskiego Narodowego Centrum Onkologii, oraz doświadczenia pacjenta Jonasa Gulbinasa, u którego rozpoznano guz nerki o wielkości niemal 10 cm.
Jak zwraca uwagę prof. Patašius, nowotwory nerki często przez długi czas nie powodują charakterystycznych dolegliwości. Zdarza się, że guz zostaje wykryty przypadkowo podczas USG jamy brzusznej, tomografii komputerowej lub innego badania obrazowego wykonywanego z zupełnie innego powodu.
Obecnie nie prowadzi się powszechnego programu badań przesiewowych w kierunku raka nerki, ponieważ brakuje wystarczających dowodów na to, że przynosiłby on korzyści całej populacji. Dlatego tak ważne jest, by przypadkowo wykryta zmiana nie została pominięta, a pacjent możliwie szybko trafił do specjalisty.
Lekarz podkreśla również, że droga od wykrycia guza do rozpoczęcia leczenia powinna być dobrze zorganizowana. Istotne jest jasne określenie, jakie badania należy wykonać, kiedy pacjent powinien zgłosić się do urologa i w jakim czasie podjąć decyzję o dalszym postępowaniu.
Podejście do guzów nerki znacząco zmieniło się na przestrzeni lat. W przeszłości wykrycie guza często oznaczało usunięcie całej nerki. Obecnie, szczególnie w przypadku mniejszych zmian, większy nacisk kładzie się na zachowanie jak największej ilości zdrowej tkanki.
Jedną z możliwości jest częściowe usunięcie nerki. Coraz częściej wykorzystuje się również techniki małoinwazyjne, w tym zabiegi z asystą robota chirurgicznego. U wybranych pacjentów można rozważyć ablację guza, a w niektórych sytuacjach – aktywny nadzór, zwłaszcza gdy zmiana rośnie powoli, a pacjent jest w podeszłym wieku lub zmaga się z innymi chorobami.
W przypadku zaawansowanego raka nerki istotnie poszerzyły się możliwości leczenia systemowego, w tym immunoterapii. U części pacjentów możliwe jest długotrwałe kontrolowanie choroby, a niektórzy mogą doświadczać okresów bez aktywnego leczenia.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie wyzwania zostały rozwiązane. Nadal brakuje biomarkera, który pozwalałby z dużą dokładnością przewidzieć, jaka terapia będzie najskuteczniejsza u konkretnej osoby. Immunoterapia może też powodować działania niepożądane związane z aktywacją układu odpornościowego, dlatego wymaga uważnego monitorowania.
Wybór leczenia zależy między innymi od wielkości i charakteru guza, jego zachowania biologicznego, funkcji nerek, wieku pacjenta oraz chorób współistniejących. Znaczenie mają także indywidualne potrzeby i preferencje chorego.
Jak podkreśla prof. Patašius, nie zawsze istnieje jedna właściwa metoda postępowania. W niektórych przypadkach można rozważyć kilka uzasadnionych medycznie możliwości, które różnią się potencjalnymi korzyściami i ryzykiem.
Dlatego pacjent powinien otrzymać informacje pozwalające mu zrozumieć dostępne opcje i aktywnie uczestniczyć w podejmowaniu decyzji. Nie powinien być jedynie biernym odbiorcą zaleceń.
Jonas Gulbinas przed diagnozą raka nerki praktycznie nic nie wiedział o tej chorobie. Jego pierwszym objawem było rozlane swędzenie skóry. Konsultował się z dermatologami, a później z alergologiem, jednak nie udało się ustalić przyczyny dolegliwości. Zalecono mu również wizytę u gastroenterologa, którą przez długi czas odkładał.
W czerwcu 2026 roku zgłosił się na konsultację. Badania krwi i USG jamy brzusznej wykazały nieprawidłowość w lewej nerce. Następnie wykonano rezonans magnetyczny. 15 czerwca Jonas dowiedział się, że w jego lewej nerce znajduje się guz o wielkości niemal 10 cm.
Początkowo, ze względu na rozmiar zmiany i powiększone węzły chłonne, podejrzewano IV stopień zaawansowania choroby. Dalsze badania nie potwierdziły jednak obecności przerzutów, dzięki czemu możliwe było zaplanowanie operacji.
8 lipca Jonas przeszedł zabieg usunięcia lewej nerki, guza i węzłów chłonnych. Następnie rozpoczął immunoterapię. Wspomina, że szybkie przeprowadzenie badań i konsultacji oraz jasne informacje o kolejnych krokach pomogły mu poradzić sobie z niepewnością po diagnozie.
Choroba wpłynęła na jego codzienne życie. Na razie musiał zrezygnować z intensywnego sportu i górskich wypraw, ograniczyć wysiłek oraz dostosować aktywność do samopoczucia. Jak mówi, uczy się słuchać swojego organizmu i zaleceń lekarzy.
Najważniejsza rada, którą chciałby przekazać innym, wynika z jego własnego doświadczenia: nie należy ignorować niewyjaśnionych zmian w organizmie ani przez długi czas odkładać konsultacji.
Historia Jonasa nie oznacza, że uporczywe swędzenie skóry jest typowym objawem raka nerki. Pokazuje jednak, jak ważne może być wyjaśnianie dolegliwości, których przyczyny nie udaje się ustalić.
Do sygnałów, które powinny skłonić do konsultacji lekarskiej, należą między innymi krew w moczu, niewyjaśniony ból boku lub dolnej części pleców, utrata masy ciała, utrzymujące się zmęczenie, gorączka albo inne nowe i niewyjaśnione zmiany w samopoczuciu. Mogą one mieć wiele przyczyn i same w sobie nie przesądzają o rozpoznaniu nowotworu. Jeśli jednak utrzymują się lub nawracają, warto skonsultować je z lekarzem.
Ważna jest również świadomość czynników ryzyka, na które można wpływać. Należą do nich między innymi palenie tytoniu, otyłość i niekontrolowane nadciśnienie tętnicze. Ograniczanie ryzyka nie daje gwarancji, że choroba się nie rozwinie, ale może być elementem dbania o zdrowie.
Przesłanie tegorocznej kampanii nie polega na zachęcaniu do poszukiwania choroby na siłę. Chodzi o to, by znać możliwe sygnały ostrzegawcze, rozumieć czynniki ryzyka i nie zwlekać z uzyskaniem pomocy, gdy pojawiają się utrzymujące się lub niewyjaśnione dolegliwości.
Współczesna medycyna oferuje różne możliwości leczenia raka nerki. Wybór postępowania zależy od sytuacji konkretnego pacjenta i charakterystyki choroby. Dostępne metody obejmują leczenie operacyjne i ablacyjne, a w wybranych przypadkach także aktywny nadzór oraz terapie systemowe stosowane w chorobie zaawansowanej.
Źródło: Urology Week, „Kidney cancer: A doctor’s perspective and a patient’s experience”