REKLAMA

Kobiety nie muszą akceptować problemów z nietrzymaniem moczu. Ważna jest właściwa diagnoza

Problemy z kontrolowaniem pęcherza mogą pojawić się na różnych etapach życia kobiety. Często jednak zamiast konsultacji ze specjalistą towarzyszy im milczenie, skrępowanie i przekonanie, że jest to nieodłączny element starzenia się, okresu po porodach czy menopauzy. Takie podejście sprawia, że wiele kobiet przez długi czas funkcjonuje z dolegliwościami, które można odpowiednio zdiagnozować i leczyć.

Na potrzebę otwartego mówienia o zaburzeniach dna miednicy zwracała uwagę dr n. med. Agnieszka Gorgoń-Komor, senatorka RP i wiceprzewodnicząca Senackiej Komisji Zdrowia. Podczas Forum Zdrowia Kobiet 2026 podkreślała, że nietrzymanie moczu należy traktować przede wszystkim jako problem medyczny, a nie jako powód do wstydu.

Szczególne znaczenie ma obserwowanie organizmu w okresie okołomenopauzalnym i po menopauzie. W tym czasie dochodzi do naturalnych zmian hormonalnych, między innymi do obniżenia poziomu estrogenów. Jak wskazywała senatorka, może mieć to związek z pojawieniem się określonych objawów. Ich wystąpienie powinno jednak skłonić kobietę do poszukania przyczyny, zamiast prowadzić do przekonania, że trzeba się z nimi pogodzić.

Nietrzymanie moczu może wpływać na codzienny komfort i samopoczucie. Obawa przed popuszczeniem moczu może powodować ograniczanie aktywności czy rezygnowanie z sytuacji, które wcześniej były naturalną częścią życia. Dlatego znaczenie ma nie tylko samo leczenie objawu, lecz także możliwość odzyskania większego komfortu funkcjonowania.

Podstawą jest rozmowa z lekarzem. Kobiety często nie wspominają o problemach związanych z trzymaniem moczu podczas wizyty, ponieważ uważają je za krępujące. Tymczasem właśnie przekazanie specjaliście informacji o występujących objawach może być początkiem właściwego postępowania. Dopiero poznanie przyczyny pozwala zdecydować, jakie rozwiązanie będzie odpowiednie.

Znaczenie mogą mieć również codzienne przyzwyczajenia i styl życia. Jak zaznaczała Agnieszka Gorgoń-Komor, na funkcjonowanie organizmu wpływają określone nawyki, ale wiedza dotycząca tego, jakie działania będą właściwe w konkretnym przypadku, wymaga specjalistycznej oceny. Nie każda kobieta potrzebuje więc takiego samego postępowania.

Możliwości leczenia zaburzeń dna miednicy są różne. W zależności od rozpoznania lekarz może zdecydować o zastosowaniu odpowiedniej terapii. Wśród dostępnych możliwości znajduje się również farmakoterapia. Jak podkreślała senatorka, kobiety nie powinny obawiać się stosowania leków, jeśli są one właściwie dobrane do ich problemu.

Ważne jest także zwrócenie uwagi na inne objawy dotyczące układu moczowego. Nietrzymanie moczu nie zawsze powinno być rozpatrywane jako odosobniona dolegliwość. Dlatego bagatelizowanie problemu może opóźniać rozpoznanie jego przyczyny i wdrożenie odpowiedniego postępowania.

Zmiana sposobu myślenia o nietrzymaniu moczu jest jednym z ważnych elementów dbania o zdrowie kobiet. To, że określone dolegliwości mogą pojawiać się wraz z menopauzą lub w późniejszym wieku, nie oznacza, że należy je pozostawić bez konsultacji. Warto mówić o nich lekarzowi i sprawdzić, jakie możliwości leczenia są dostępne.

Zdrowie intymne nie powinno być tematem tabu. Otwarte przedstawienie objawów, właściwa diagnoza i dobrana do przyczyny terapia mogą pomóc kobiecie odzyskać większy komfort życia. Jak podkreśla Agnieszka Gorgoń-Komor, nie należy przyjmować problemów z nietrzymaniem moczu jako czegoś, z czym trzeba żyć bez próby leczenia.

Źródło: Rynek Zdrowia

Przejdź do treści