Używamy plików cookies do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki (odwiedź witrynę dostawcy Twojej przeglądarki aby dowiedzieć się jak to robić).
Lekarz radzi >> ROK 2010

 

 

REKLAMY

 

 

 

 

ROK 2010

Mokra pochwa (06/2010)
Cewnik łonowy (05/2010)

Moczenie i problemy z erekcją (04/2010)

Rozszczep kręgosłupa u noworodka (03/2010)

Uczucie nagłego parcia (03/2010)

Uszkodzenie nerwów miednicznych (01/2010)

Poród – przyczyna NTM (01/2010)


Mokra pochwa
Jestem mamą pięcioletniej dziewczynki. Od ponad miesiąca uskarża się ona na ciągle mokrą pochwę po oddaniu moczu. Twierdzi, że nic ją nie boli podczas oddawania moczu. Potrafi przebywać w toalecie do 40 minut ciągle się podcierając i płacząc, że dalej ma mokro.
Byłam z tym problemem u lekarza. Moja córka dostała skierowanie na badanie moczu i krwi. Wyniki są bez jakichkolwiek zastrzeżeń. Córce niby nic nie jest, a mimo to wciąż płacze i spędza dużo czasu w toalecie.
Bardzo proszę o jakąś poradę. Martwię się o moją córeczkę i chciałabym jej jakoś pomóc.

Monika

Red.:
Opisane dolegliwości sugerują wykapywanie (dribbling) moczu po mikcji, co może mieć podłoże zarówno czynnościowe, jak i anatomiczne (np. zwężenie cewki w przebiegu tzw. pierścienia Lyona). Nie można jednak wykluczyć na podstawie samego opisu całego szeregu innych przyczyn.
Warto zrobić dziecku posiew moczu i skonsultować je z urologiem dziecięcym. Musi być zbadane i prawdopodobnie konieczne będą badania obrazowe (USG, urografia, cystografia mikcyjna).

Cewnik łonowy
Choruję na stwardnienie rozsiane od 1983 r. Od lat 90-tych mam całkowity niedowład kończyn górnych i dolnych. Mam problemy z oddawaniem moczu od 20-stu lat. Całkowita niewydolność pęcherza powstała w 2000 r. W 2006 r. zostałem cewnikowany. Do chwili obecnej mam założony cewnik. Z miesiąca na miesiąc mam coraz częstsze zapalenie cewki moczowej. Doszło do stanu krytycznego – obecnie cewnik wymieniam co tydzień.
Czy mój stan chorobowy nadaje się do założenia cewnika łonowego?
Zbigniew

Red.:
Tak, jest Pan kandydatem do wytworzenia punkcyjnej przetoki nadłonowej (czyli cystosotmii). Wymaga ona rzadszych wymian i być może spowoduje ustąpienie stanów zapalnych cewki.
Przeciwwskazania są nieliczne (w tym nie leczone zaburzenia krzepnięcia krwi, guz pęcherza moczowego i zmiany ropne skóry w planowanym miejscu wytworzenia przetoki). Powinien Pan otrzymać stosowną osłonę antybiotykową, najlepiej wg posiewu moczu i antybiogramu.


Moczenie i problemy z erekcją
Witam,
Mam pewien problem, a w zasadzie nie ja tylko mój mąż. Ma 27 lat i moczy się podczas snu niezależnie czy to w nocy, czy w dzień. Poza tym ma problem ze wzwodem podczas stosunku. Wiem, że to ma ze sobą związek, bo kiedy jakiś czas temu moczenie ustąpiło na kilkanaście dni, to problemy w łóżku też na chwilę minęły. Teraz jest coraz gorzej. Mąż moczy się każdej nocy i nie jest to tylko takie symboliczne moczenie, ale bardzo obfite.
Nie wiem czy to ma jakiś związek z jego dolegliwościami, ale w młodości miał nadciągnięte ścięgno w łydce, czego nie wyleczył i od tamtej pory kuleje - tak jakby ciągnął jedną nogę za sobą. Może to dziwnie zabrzmi, ale mam wrażenie, że przez to kulenie ociera nadmiernie tą jedną nogą o lewe jadro. Może się mylą, ale wydaje mi się, że to ma ze sobą związek, zwłaszcza, że moczenie zaczęło się w niedługim czasie po tym jak zaczął kuleć.
Chciałabym wiedzieć jak mogę mu pomoc po za tym, że wysyłam go do lekarza już od roku. Zdaje sobie sprawę, że nie jest to dla niego komfortowa sytuacja, ale dla mnie również staje się to coraz bardziej uciążliwe. Proszę o pomoc...

Red.:
Szanowna Pani
Związek urazu ścięgna i następowego problemu z kończyna dolną i ocieraniem o jądro jest praktycznie nieprawdopodobny.
Mąż powinien zgłosić się do urologa i przejść standardowe badania związane z zaburzeniami oddawania moczu i erekcji. Trudno na podstawie przedstawionych przez Panią danych ferować jakiekolwiek wyroki dotyczące rozpoznania a tym bardziej leczenia. Lekarz musi z mężem zebrać dokładny wywiad i w zależności od wstępnego rozpoznania zaplanować badania.
Doraźna pomoc związana z moczeniem nocnym to unikanie spożycia płynów na co najmniej 2 godziny przed snem i stosowanie budzika. Jeśli wiadomo o której godzinie następuje najwcześniej epizod moczenia należy nastawić budzik na ok. 15 minut wcześniej. Mąż powinien wtedy oddać mocz w toalecie , co powinno zabezpieczyć przed moczeniem w dalszej części nocy
.


Rozszczep kręgosłupa u noworodka
Tydzień temu urodziła mi się córeczka z rozszczepem kręgosłupa ok. 4 cm. Przeszła już operację, która powiodła się, lecz lekarz prowadzący stwierdził, że nie będzie trzymała moczu. Bardzo proszę o jakąś poradę, bo nie mam pojęcia co dalej robić, jestem załamany. Czytałem coś o przelotce łonowej pęcherza i o sztucznej cewce moczowej, ale nie mam pojęcia gdzie takie zabiegi można przeprowadzić. Bardzo proszę o poradę i wyjaśnienia na czym to wszystko polega.
Tomasz
Red:
Zaburzenia dróg moczowych w rozszczepie kręgosłupa i innych wrodzonych wadach rozwojowych kanału i rdzenia kręgowego są raczej regułą gdyż występują u 90% nią dotkniętych dzieci, a u ¼ z pozostałych, początkowo bez zaburzeń, zaburzenia te się pojawiają. Ogólnie zaburzenia ze strony pęcherza i zwieracza zwane są pęcherzem neurogennym. Górne drogi moczowe mogą także być (wtórnie) zagrożone, jeżeli pęcherz generuje skurcze o wysokich ciśnieniach. Kluczowe w ocenie urologicznej noworodka będącego już po operacji jest wykonanie ultrasonografii z oceną zalegania moczu w pęcherzu i górnych dróg moczowych, czyli nerek i moczowodów pod kątem zastoju moczu. Drugim badaniem, które powinno być przeprowadzone jak najszybciej jest kompleksowe badanie urodynamiczne. Pozwala ono na:
  1. Klasyfikację zaburzeń
  2. Dobranie odpowiedniego leczenia (jest nim najczęściej sterylne przerywane cewnikowanie pęcherza tzw. CIC ang. clean intermittent catheterisation i farmakoterapia) 
  3. Określenie ryzyka dla górnych dróg moczowych.

Dziecko powinno być w przyszłości monitorowane za pomocą tego badania, gdyż wraz z wiekiem mogą i najczęściej ulegają zmianom rodzaje zaburzeń ze strony dolnych dróg moczowych. Ryzyko nietrzymania moczu jest w tej grupie schorzeń wysokie (mechanizmem jest zarówno niedoczynność zwieracza, często wskutek odnerwienia, jak i wysokie ciśnienia w pęcherzu). Jednak wspomniana wcześniej CIC i leczenie lekami antycholergicznymi oraz alfamimetycznymi są w bardzo wielu przypadkach skuteczne. Leczenie chirurgiczne jest ostatecznością w przypadkach braku skuteczności w/w metod. Dziecko musi pozostawać pod opieką specjalisty urologa dziecięcego.


Uczucie nagłego parcia
Panie Doktorze bardzo proszę o pomoc w zdiagnozowaniu mojego problemu.
Od ok. 2 lat odczuwam naglącą potrzebę oddawania moczu po dłuższym siedzeniu lub leżeniu, szczególnie w nocy. W ciągu dnia korzystam z toalety co 2-3 godziny, częściej po wypiciu większej ilości płynu np. 1 szklanka, wtedy muszę odwiedzić WC nawet po 20 min. od chwili napicia się. Mam problemy z bezsennością i czasami ratuję się tabletką nasenną. Kiedy śpię całą noc nie muszę wstawać do łazienki. Nie mam żadnych boleści, analizy moczu bardzo dobre, usg nerek i pęcherza bez zarzutu. Byłam u urologa, który robił mi też badanie przepływowe, nie stwierdził żadnych zaburzeń. Przez 3 miesiące zażywałam Femurin, nie widzę jednak poprawy.
Mam 57 lat i jestem osobą sprawną, więc udaje mi się zdążyć do toalety, chociaż nie ukrywam, że podtrzymuję sobie okolice krocza. Jest to dla mnie przykre doświadczenie, przy jakichkolwiek wyjazdach muszę mieć pokój z łazienką i pewność gdzie będę mogła znaleźć toalety, boję się że kiedy będę starsza problem będzie jeszcze dotkliwszy. Lekarz rodzinny zalecił mi lekkie leki uspakajające, ale też nie widzę żadnej poprawy.
Nie wiem czy to pomoże w ocenie mojej sytuacji, ale miałam 30 lat temu cesarskie cięcie i operację usunięcia macicy - 15 lat temu, mam lekką nadwagę, z którą walczę, prowadzę dosyć aktywny tryb życia.
Anna

Red.:

Pani Anno,
Z Pani relacji można podejrzewać występowanie zespołu pęcherza nadrektywnego (OAB). Może Pani spróbować ćwiczeń Kegla i tzw. treningu pęcherza. Z diety warto wyeliminować kofeinę i cytrusy. Najskuteczniejsza jednak będzie najpewniej farmakoterapia tzw. antycholinergikami (solifenacyna, fesoterodyna, darifenacyna), co może Pani zasugerować swojemu urologowi. Ze względu na przeszłość ginekologiczną powinien Panią zbadać także ginekolog.


Uszkodzenie nerwów miednicznych (01/2010)
W listopadzie 2008 roku miałem operację "brzuszno-kroczowe odcięcie odbytnicy". W rezultacie zaszyty odbyt, stomia na stałe. Powód - nowotwór złośliwy odbytnicy C-20.
Wynik badania histopatologicznego: stage III wg Astlera i Coblera C1; przerzut do węzła chłonnego, w dostarczonym materiale EGFR/-/ negatywne (0 komórek); margines radialny ponad 1 cm.

Po operacji zastosowano u mnie leczenie uzupełniające: chemioterapia wg schematu LFZ VI kursów po 5 dni oraz radioterapia - 28 naświetleń.
Obecnie czuję się dobrze, ale po operacji zaczęły się problemy z nietrzymaniem moczu.
W dniu operacji byłem cewnikowany. Cewnik wyjęto po 18 dniach, po czym mocz wypływał bez przerwy, bez mojej kontroli. Tak trwało trzy tygodnie. Potem znów założono mi cewnik na kolejne trzy tygodnie. Po wyjęciu mocz już nie wypływał bez przerwy, ale jak "nagromadziła się" pewna jego ilość w pęcherzu zaczynał mi wykapywać samoistnie. Chcąc tego uniknąć co godzinę nieraz dwie "wypieram" mocz na siłę, gdy się zapomnę mam po prostu mokrą podpaskę, którą noszę cały dzień. Stan ten trwa do dnia dzisiejszego, a wiec prawie rok. Lekarz, który mnie operował zapewniał, że normalne oddawanie moczu wróci, bo nic nie ruszał w okolicach pęcherza. Nie wiem czy ma to znaczenie, ale w protokole pooperacyjnym przeczytałem: "Hemostaza trudna z powodu krwawienia z okolicy krzyżowej. Użyto tachocombu. Z powodu krwawienia w okolicy za pęcherzowej pozostawiono seton uciskający krwawiące miejsce".

Za mną już kilka wizyt u urologa i nic się nie zmieniło. Miałem też badanie urodynamiczne. Diagnoza: "przepływ cewkowy niski, pojemność czynnościowa mała, cystometria - wypieracz niestabilny, przy wypełnieniu 196 ml, skurcz wypielacza z wysokimi ciśnieniami, wyciek moczu bez czucia, przepływ cewkowy po cystometrii - nieprawidłowy, przerywany, obniżony, pojemność pęcherza zmniejszona - zaburzenia dyssynergrii wypieraczowo - zwieraczowej".
Pół roku brałem Vesicare 0,5mg raz dziennie oraz Dalfaz UNO stale raz dziennie. Nie widzę żadnej poprawy.

Proszę o pomoc! Co można z tym jeszcze zrobić, żeby było lepiej? Czy naprawdę wynika z tego, że mam uszkodzone nerwy odpowiadające za czucie oddawania moczu (mój domysł)? Czy istnieje szansa na ich regenerację?
Urolog polecił mi wykonanie zabiegu operacyjnego z "AdVance". Boję się jemu poddać, bo tych zabiegów w Polsce przeprowadzano mało. Boję się dodatkowych skutków ubocznych, czy sobie jeszcze nie zaszkodzę, boję się być może kolejnego uszkodzenia nerwów. Może jestem w błędzie. Proszę o wyjaśnienie moich wątpliwości, bo właściwie gdyby była możliwość chciał bym wrócić do "normalności". Czy to możliwe?
Zbigniew

Red.:
Uszkodzenie nerwów możliwe przy operacji, którą Pan przebył zdarza się w 20-70% przypadków. Jest to głównie uszkodzenie nerwów przywspółczulnych splotu miedniczego, ale także możliwe jest uszkodzenie współczulnych nerwów miedniczych. Dodatkowy niekorzystny wpływ chemio i radioterapii nie może być wykluczony. Dobra wiadomość to ta, że uszkodzenia te są trwałe w 15-20% przypadków, u pozostałych chorych dochodzi do regeneracji nerwowej i powrotu kontroli nad dolnymi drogami moczowymi.
Kluczowe znaczenie w tym schorzeniu ma sterylne samocewnikowanie (CIC) i farmakoterapia mająca na celu obniżenie ciśnień wewnątrzpęcherzowych i zwiększenie jego pojemności (leki antycholinergiczne jak solifnecyna, tolterodyna, fesoterodyna czy darifencyna lub oksybutynina) i ewentualnie dodatkowo zmniejszenie napięcia zwieracza zewnętrznego (miorelaksant jak np. myolastan czy baklofen).
Absolutnie odradzam na tym etapie jakiekolwiek leczenie chirurgiczne, a szczególnie zwiększające opór podpęcherzowy – który w Pana przypadku już jest zwiększony - czyli taśmę Advance !!! Nie ma Pan cech wysiłkowego nietrzymania moczu, a być może czasową dysfunkcję polegającą na nadreaktywności wypieracza ze zmniejszoną pojemnością czynnościową pęcherza i dyssynergizmem.


Poród – przyczyna NTM (01/2010)
Mam 31 lat. Półtora roku temu urodziłam dziecko.
Od pewnego czasu obserwuję u siebie delikatny wyciek moczu po kąpieli w wannie. W szczególności gdy woda była bardzo ciepła. Nie za każdym razem. Tylko czasami.
Moczu nie ma dużo - kilka kropel. Czasem trudno jest odróżnić czy to nie wytarta jeszcze woda, czy mocz. Pierwszy raz zdarzyło się to w ciąży.
Czy mogą to być początki nietrzymania moczu? Czytałam, że poród siłami natury może mieć duży wpływ na NTM. Ja nie byłam nacinana, ale krocze samo pękło - czy to źle?
Co mogę zrobić żeby przeciwdziałać dalszemu rozwojowi tej choroby?
Renata

Red.:
To nie musi, ale może być początek wysiłkowego nietrzymania moczu. Ważne byłoby potwierdzenie tego czy wycieka rzeczywiście mocz, czy jest to jakaś inna wydzielina. Można to ocenić zabarwiając mocz substancją barwiącą przyjętą doustnie np. błękitem metylenowym czy lekiem Ginjal. Może to być np. wydzielina gruczołów około cewkowych, a wtedy wyciekająca ciecz raczej nie będzie niebieska.
Ciąża, poród, pęknięcie krocza, wysoka masa ciała są czynnikami ryzyka wysiłkowego NTM.
Jeśli jest to wysiłkowe NTM proponuję ćwiczenia mięśni dna miednicy (Kegla) i konsultację specjalistyczną urologa lub ginekologa.
  


forum Forum Regulamin

 

REKLAMA